Niepogodnie – Zewnętrznie – Wewnętrznie.

Beznadziejna pogoda sprzyja obijaniu się. Szkoda jednak, że ta szarówka nie motywuje mnie do uczenia się.  Postanowienie zerwania z nałogiem jest kolejną rzeczą, która mnie dobija. Się postanowiło trzeba się postarać. Po pielgrzymce jeszcze się nie wyleczyłam. Czad był bo ekipa była. Wiele rzeczy (wiele osób) mnie bardzo zaskoczyło pozytywnie ale i negatywnie. Po wielu osobach wielu rzeczy bym się nie spodziewała :D Aż chciało by się jeszcze  raz popielgrzymkować :D

Miałam kuć, ale jakoś się do tego nie palę. Niestety pogoda to mnie bardziej usypia niż motywuje do działania. Ciemno, zimno, leje, wieje…. Jesień można by wyciąć z kalendarza. Żeby zaskoczyć siebie i pogodę wybieram się na popołudniowy spacer. Może jak mi tyłek troszkę zmarznie to się zacznę uczyć.

Weekend upłyną pod znakiem rozrywka + praca. Jeśli chodzi o to drugie to zbytnio zadowolona nie jestem i mam ku temu wiele powodów. Trzeba chyba siąść i przemyśleć poważnie wiele spraw. Nie ma jak to mieć znajomości i nie musieć się o nic martwić. ” Chcesz mieć dobrą pracę musisz coś od siebie ‚dać'” I to dosłownie. Najwidoczniej daję za mało:D Życie.

P.S A.P czekam cierpliwie na obiecane odwiedziny!! :D

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii To co tak na prawdę nie ma znaczenia!. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Niepogodnie – Zewnętrznie – Wewnętrznie.

  1. Ola pisze:

    czyżby to PS było do mnie?? :):)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s